
Z punktu widzenia dyletantadebiutanta, który zaplanował dopiero swoją pierwszą przygodę z kamperem (czy to w formie kupna czy jedynie wypożyczenia), różnorakie detale wyróżniające poszczególne modele nie mają praktycznego znaczenia. Niezależnie od tego, czy wybierze sześcioosobowy model z alkową, czy też czteroosobową wersję kompaktową, tak czy inaczej zostanie mile zaskoczony niezwykłą funkcjonalnością wnętrza, precyzją wykończenia, licznymi niezwykłymi wynalazkami, których przeznaczenie odkryje niekiedy po dłuższym czasie. Nowoczesny kamper nie jest po prostu sypialnią na kółkach, ale wygodnym, świetnie rozplanowanym domem, któremu od biedy zarzucić by można tylko jedną (urojoną) wadę – brak przestronności (zresztą, jak przekonamy się w toku wzbogacania naszych doświadczeń także i ten „zarzut” nie zawsze bywa uzasadniony).
















