Dwa kieliszki i w drogę
Moje skrzydła
Spacer po fińsku

Wielki błękit

Email Drukuj PDF

Wielki błękit

Polaków coraz częściej kusi chęć sprawdzenia, co kryje się pod powierzchnią wody. Nurkują dla rozrywki, z ciekawości i dla mocnych wrażeń. Dla jednych jest to po prostu miłe urozmaicenie wakacji a dla innych staje się sposobem na życie. Nurkowanie to forma aktywności, która z roku na rok zdobywa sobie coraz więcej zwolenników. Sprzyjają temu nie tylko wyjazdy w egzotyczne miejsca, gdzie pod powierzchnią wody czekają bajecznie kolorowe ryby i rafy koralowe. Nurkowanie stało się po prostu o wiele bardziej dostępne. Kilka lat temu obniżono wymagania stawiane przed amatorami tego sportu. Kiedyś, aby zdobyć uprawnienia trzeba było poświęcić rok na treningi w basenie, a potem oswoić się z wodami otwartymi. Dzisiaj pełny kurs trwa pięć dni i może ukończyć go każda osoba, która ukończyła czternasty rok życia i nie ma problemów ze zdrowiem. Do niedawna panowało przekonanie, że nurkowanie jest sportem niebezpiecznym. Tymczasem jak wynika ze statystyk, odsetek wypadków podczas nurkowania jest dużo mniejszy niż podczas jazdy konnej. Częściej od nurków kontuzjowani bywają też amatorzy najspokojniejszej jak mogłoby się wydawać rozrywki czyli wędkarze. Większość wypadków podczas nurkowania jest po prostu wynikiem brawury, braku wyobraźni i przecenienia swoich umiejętności. Nurkowie mający uprawnienia do schodzenia na dwadzieścia metrów kuszą los schodząc na dużo większe głębokości. Jednak nurkując zgodnie z zasadami i bez zbędnej brawury można uprawiać to hobby naprawdę długo. Nurkowanie nie jest też wbrew powszechnej opinii, sportem drogim.

 

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

©® LASERDRUK